poniedziałek, 31 marca 2014

Nowości wiosenne!


Jakiś czas temu przedstawiałam wam my wish list. W miniony weekend będąc w szkole, pomyślałam, że odwiedzę Złote Tarasy i poszukam czegoś ciekawego na wiosnę.  Tak się stało że, nabyłam kilka rzeczy które skradły moje serce. Znalazło się kilka pozycji z listy którą sobie przygotowałam tj. spodnie, okulary, zegarki czy torebka (prezent urodzinowy od Kuby), a reszta to rzeczy które po prostu mi się spodobały:).
W sklepach szaleje pastelowa, kwiecista wiosna. Tegoroczna, wiosenna kolekcja bardzo trafia w mój gust bo uwielbiam stonowane, pastelowe kolory ubrań a print delikatnych kwiatów bardzo mi się spodobał. Odwiedziłam kilka sklepów, ale najbardziej przypadł mi tym razem Stradivarius. Nie mam swojego ulubionego sklepu, będąc na zakupach co raz to inny sklep zaskoczy i zauroczy mnie swoją kolekcją. Tym razem wszystkie ciuszki kupiłam w Stradivariusie lub w housie. Nie będę się rozpisywać tylko pokaże wam co udało mi się upolować.



Wasza garderoba już przygotowana na wiosnę? Wpadło wam coś w oko z moich łupów?

piątek, 28 marca 2014

Bourjois healthy mix!

Dziś przychodzę do was z recenzją podkładu Bourjois.Mam go dopiero od paru dni ale uważam, że fluid można ocenić już po pierwszym użyciu bo nie oczekujemy od niego efektów które przychodzą po dłuższym używaniu jak w przypadku kremu czy odżywki:) Chęć do zmiany obecnego fluidu (Revlon) przyszła z momentem nadejścia cieplejszych dni. O ile Revlon (należący do tych gęstych i dobrze kryjących) jest rewelacyjny na zimowe dni kiedy to nasze zimne, czerwone noski muszą być ukryte, to w ciepłe dni kiedy temperatura jest wyższa warto pomyśleć o tym by dać naszej cerze coś lżejszego:) Ze względu na to, że bardzo dużo dobrego słyszałam o tym podkładzie to bez wahania postanowiłam nabyć podkład firmy bourjois healthy mix:)
Tak od producenta:
*Zapewnia, że podkład idealnie rozświetli naszą cerę
*ujednolici ją nawet do 16h
*dzięki zawartym ekstraktom z owoców zapewni blask, odprężenie i przedłuży młodość naszej skóry
*nie zatyka porów
*dostępność w 6 kolorach.
*cena ok 50 zł.
Dlaczego on? tak jak wspomniałam wcześniej ze względu na jego lekka konsystencje. Od dawna szukałam takiego lekkiego podkładu którego spokojnie mogę użyć na codzień nie obciążając przy tym mojej skóry, mamy do wyboru 6 odcieni mój to ten najjaśniejszy nr. 51 Vanille clair. Dodatkowo podkład idealny jest dla osób mających cerę suchą.
Jaki on jest? Więc tak ma lekką konsystencje, moim zdaniem idealną. Nie pomyślcie że jest płynny jak woda:) jest taki jaki powinien być fluid. Podkład ukryty jest w szklanej buteleczce z bardzo przydatną pompką (której tak bardzo brakuje w revlonie) także wydobywanie fluidu jest bardzo wygodne i estetyczne. Fluid posiada owocowy zapach (morela, jabłko, melon). Więc czego więcej szukać skoro nasz lekki, ładnie zapakowany fluid po nałożeniu na naszą skórę daję jej piękny, delikatny, owocowy zapach.
Moja skromne zdanie No cóż, chyba właśnie tego oczekiwałam od mojego nowego podkładu. Idealny jest do codziennego stosowania, kiedy oczekujemy krycia bez efektu maski. Jest lekki, nie obciąża naszej skóry a co najważniejsze nie zapycha jej. Ma baaardzo ładny zapach którego często inne podkłady są pozbawione. Dobrze kryje, ma fajną konsystencję, nie robi plam, utrzymuje się cały dzień (osobiście jeszcze nakładam na niego odrobinę pudru dla wykończenia makijażu). Jak dla mnie bardzo duża jego zaletą jest to, że bardzo dobrze nawilża moją twarz i pozostawia ją w bardzo zdrowym wyglądzie. Bardzo funkcjonalne opakowanie z pompką. Z czystym sumieniem mogę polecić wam ten podkład i powiedzieć ze to właśnie tego potrzebowałam:)

środa, 26 marca 2014

Kosmetyków nigdy dość!


Wybaczcie mi tą bardzo długą i okropną nieobecność. Pomyślicie, że nie potrafię być systematyczna, ale "to nie tak jak myślicie:D". Osobiście uważam, że blog należy prowadzić w takim tempie jaki dla samego prowadzącego jest najbardziej odpowiedni. Nie chce działać jak maszyna, że mimo dnia spędzonego w domu mam na siłę zakładać ogarnięte ciuszki, prostować włoski, malować twarz i lecieć na zdjęcia które wcale nie odzwierciedlają mojego dnia i stroju który mam dziś na sobie bo takie zdjęcia wcale nie są prawdziwe. Więc prosiłabym o wyrozumiałość i o pozostanie tu ze mną bo jak tylko pogoda poprawi się to w końcu pojawię się tutaj osobiście:).

Dziś przychodzę do was z postem o moich nowościach kosmetycznych, których jak tytuł posta wskazuje nigdy dość!:). Spokojnie można powiedzieć ze pożegnaliśmy zimę, a co za tym idzie część z naszych kosmetyków też należałoby zmienić. Przede wszystkim pamiętajmy żeby na te słoneczne dni szczególnie dbać o naszą cerę by wyglądała zdrowo i delikatnie, stosując odpowiednie kremy i kosmetyki do make-upu. Zdecydowałam się na zmianę podkładu na lżejszy, zakupiłam również mój (wstyd się przyznać) pierwszy korektor i krem pod oczy  Dziś ogólnie przedstawie wam nowości a już niedługo pełne recenzje produktów.
1.Profesjonalny olejek do pielęgnacji skóry eveline- złożony z 7 drogocennych olejków i witaminy E
2.Podkład Bourjois healthy mix- lekki, o zapachu owoców do codziennego stosowania.
3. Bio-żel po oczy i na powieki kojący ziaja- delikatny krem pod oczy który odżywia nasze zmęczone okolice oczu.
4.Top coat  viper-tworzy szklaną błyszczącą wartwe na naszych paznokciach.
5.Pastelowe lakiery do paznokci miyo.
6.Eyeliner catrice- czarny, ze standardowym pędzelkiem.
7.Wypełniacz linii mimicznych lumene- retuszuje nasze zmarszczki mimiczne oraz małe niedoskonałości cery. Idealny również jako rozświetlacz.

Miałyście coś z moich nowości? macie jakieś opinie? jeśli tak to komentujcie, chętnie poczytam:)

wtorek, 25 marca 2014

Yankee Candle- Wedding Day (dzień ślubu)

Przygotowania do ślubu, układanie menu, lista gości, śnieżno biała suknia ślubna, bukiet białych kwiatów. To wszystko buduje już swój urok i niesamowitą atmosferę i właśnie to daję nam ten biały wosk. Zamknięty jest w nim zapach delikatnej i bogatej kompozycji białych kwiatów oraz nuty soczystych owoców.  Dokładnie nie wiem jak opisać wam ten zapach ale dla mnie jest bardzo ładny, słodki i delikatny. Nie jest męczący a jego lekki zapach unosi się bardzo długo!
do kupienia na stronie: www.goodies.pl

środa, 19 marca 2014

50 faktów o mnie.


1.Urodziłam się 22 marca 1994r
2.Jestem alergikiem jak miałam robione testy to wyszło ze jestem uczulona nawet na mąkę, ziemniaki:D
3.Mam 167 wzrostu i mimo że ważę tylko 47 kg to jem bardzo dużo..
4.Chciałabym przytyc
5.Studiuje Kosmetologie
6.Uwielbiam malować paznokcie i cudować z maseczkami.
7.W przyszłości chce otworzyć swój własny salon kosmetyczny.
8.Lubie wątróbke
9. Nigdy nie jadłam owoców morza
10.Nie lubie alkoholu
11.Nie pale papierosów
12. Nienawidzę kotów
13. Uwielbiam małe dzieci. To po tym jak zostałam chrzestną Mai.
14. Nigdy nie jem rano, moje śniadanie jem zawsze minimum o 12.musze porzadnie sie obudzic zeby zrobic sie glodna:)
15.Uwielbiam Frytki z gyrosem
16. Uwielbiam lekką herbatę z cytryną
17.Lubie prawie każdy typ muzyki (pomijając rock)
18.Walczę ze swoją wstydliwością
19.Nigdy nie obgryzałam paznokci
20.Nigdy nie byłam w górach, wole morze.
21.Nie lubie na kogoś czekac.
22.Uwielbiam zapach mielonej kawy a nie lubie jej pic. Raczej pije mleko z kawą a nie na odwrót:D
23. Ćmy i pająki to coś czego się brzydzę! Jak ćma wleci do pokoju to będę piszczeć dopóki jej ktoś nie zabije.
24.Nie uznaje zasady ze co drogie to dobre.
25.Nie zawsze kupuje ciuchy w firmowych sklepach uznaję też no name.
26.Nie lubie pic samej wody.
27. Ulubione kwiaty to tulipany!
28.Moimi inspiracjami do założenia bloga była Agatka z adancing-queen i Ola z styloly. Uwielbiam ich blogi!
29.Jestem typem zazdrośnika
30. Szybko się złoszczę
31.Nienawidzę pustych dziewczyn które śmieją się z własnej głupoty:)
32.Lubie z moim chłopakiem czyścic nasze samochody zawsze poświęcamy na to cały dzień.
33.Mam rodzeństwo, starszego brata z którym bardzo dobrze się dogaduje.
34.Jak byłam młodsza razem z koleżankami na tarasie przy szkole puszczałyśmy sobie muzykę i układałyśmy układ taneczny.
35. Jak miałam 8 lat chodziłam na naukę tańca hip hop (ale trwało to krótko)
37. Mój rozmiar buta to 38.
38.Kiedy byłam małą dziewczynką i kiedy odwiedzała mnie ciocia podbierałam jej obcasy i paradowałam po domu.
39.Uwielbiam słodycze, chipsy, żelki, chrupki.
40.Wstaje zawsze przed budzikiem.
41.Jestem bardzo wrażliwa, szybko się wzruszam.
42.Mam naturalny kolor włosów.
43.Kiedy coś mi nie wychodzi, szybko się zniechęcam.
44.Nigdy nie mogę zasnąć w dzień.
45. Uwielbiam biały, delikatny wystrój wnętrz i śliczne obrazeczki pod nazwą "inspirations"
46.Pierwszą osobą która dowiedziała się o blogu był mój chłopak Kuba.
47.Uwielbiam seriale Barwy szczęscia, m jak miłosc, na dobre i na złe, przyjaciółki, ojciec mateusz, ranczo itd:D
48.Wole święta bożego narodzenia niż wielkanoc
49. Kiedyś nosiłam stały aparat na zęby
50. Wolę zadzwonić niż napisać sms.

piątek, 14 marca 2014

Nail art white-yellow-black. VIDEO!

Hej dziś post bardzo spontaniczny:) Mianowicie film przedstawiający coś co uwielbiam robić! nad malowaniem paznokci mogłabym siedzieć godzinami:). Do nakręcenia filmu zostałam zainspirowana przez...Anonima!:D podrzucił mi dobry pomysł by nagrać jak maluje paznokcie:) Mówisz, masz!:)
Do pomalowania paznokci użyłam:
Odżywka Eveline 8w1
Golden Rose, Czarny nr.71
Vipera Polka, Żółty nr.56
Vipera foggy coat
Selene Lakier bezbarwny


Korzystając z okazji wklejam link do mojej aukcji:) może akurat ktoś się skusi.:)


czwartek, 13 marca 2014

Yankee Candle- Vanilla Lime (wanilia i limonka)

Zapach jest bardzo ładny. Zapach kwaskowatej limonki przełamany jest nutą słodkiej wanilii. Jest to idealne połączenie zapachów.Zapach idealny jest dla osób dla których zapach wanilii jest zbyt słodki. W tym wosku idealnie dopełniony jest zapachem świeżej limonki.W wosku zamknięty jest śliczny aromat który orzeźwia i pobudza lepiej niż rolada lodowa o smaku wanilii i limonki:)
 Woski możecie zakupic w sklepie: www.goodies.pl

poniedziałek, 10 marca 2014

Yankee Candle- Sparkling lemon (soczysta cytryna)

Dużo chyba nie muszę opowiadać o tym zapachu:)Jak sama nazwa wskazuje wosk Sparkling Lemon pachnie świeżymi cytrusami, jest rzeźki delikatny. Pachnie jak świeżo zrobiona lemoniada. Po rozpaleniu zapach soczystej cytrynki otula każdy kąt pokoju. Zapach idealny jest na ciepłe dni bo jest bardzo orzeźwiający, dlatego też sprawdzi się w okresie letnim:) Przeznaczony jest dla osób które nie lubią słodkich, kwiatowych zapachów.
Wosk do kupienia - TUTAJ!

piątek, 7 marca 2014

My wish list

 
Hejka. Wiosna idzie do nas małymi krokami, ale pomyślałam, że warto już zacząć się do niej przygotowywać:) W ramach tych przygotowań zrobiłam sobie moją listę życzeń. Ile bym nie miała ubrań czy dodatków to i tak zawsze będzie za mało. Jak już pewnie większość z was się zorientowała trendy tej wiosny to przede wszystkim pastelowe kolory, delikatne wzory, (zwłaszcza te azteckie), koronki oraz kwiaty. Tej wiosny warto postawić na minimalizm. Dodatkowo rok 2014 nie zawiedzie tych którzy lubią połączenie bieli i czerni. Ostatnio odwiedziłam kilka sklepów i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że pastele są wszędzie! Ale osobiście mnie to bardzo cieszy. Zerknijcie co wpadło mi najbardziej w oko i piszcie co wam się najbardziej spodobało.

Krok po kroku będę starała się "odhaczać" pozycje z mojej listy. Oby już niedługo wszystkie wpadły w moje ręce.
Jest coś co wam wpadło w oko?:)

czwartek, 6 marca 2014

Yankee Candle- Loves me, loves me not (kocha nie kocha)

Póki co wiosna niechętnie chce mnie odwiedzić, za oknem ponuro i zimno dlatego też nie mam ochoty wybrać się na jakiekolwiek zdjęcia. Z tego powodu zasypie was recenzjami wosków:) a jak tylko zrobi się nieco cieplej to od razu zawitam tu ze stylizacja:)

Nie przeczytałam nic o tym zapachu, wybrałam w ciemno. Przyszły woski, zrobiłam zdjęcia, póki były jeszcze w całości. Przeczytałam nazwę wosku no i zinterpretowałam ją troszkę niedokładnie. Nazwa podsunęła mi myśl, że zapach będzie słodki, delikatny, taki kochany. No i ciach...otwieram wosk zbliżam do niego nos no i co? totalne rozczarowanie. Wiecie jakie było moje pierwsze skojarzenie z tym zapachem? Świeże, cięte kwiaty w kwiaciarni czy na polanie. Rozpaliłam wosk, wchodzę do pokoju i czuje jakby cały wypełniony był świeżo zerwanymi polnymi kwiatami. Każdy z was na pewno robił sobie wróżbę "kocha, nie kocha" no i każdy na pewno czuł zapach tego kwiatka. Tak tak tak! to właśnie tak pachnie ten wosk. Zdumiewające jest to jak idealnie został odwzorowany w tym małym wosku. Zapach nie jest najgorszy, ale na pewno nie jest moim faworytem wśród zapachów.
Do kupienia na tej stronce:)

wtorek, 4 marca 2014

Yankee Candle-Bahama Breeze(Poczuj Bahama)

W związku, że tak zakochałam się w tych woskach i jakiś czas temu podjęłam współpracę ze sklepem goodies jeszcze przez jakiś czas na blogu będziecie mogli poznawać nowe zapachy Yankee Candle które trafiły w moje ręce.
Dzisiejszym zapachem będzie Bahama Breeze.
By poznać jaki zapach ukryty jest w tym małym wosku możecie wyobrazić sobie egzotyczne wakacje na dalekich wyspach. Idealne odprężenie, relax wśród palm i fal odbijających się od brzegu. Wosk pachnie świeżym koktajlem, owocowym drinkiem. Każdy z was miał na pewno przyjemność poczuć zapach owocowego drinka z kostkami orzeźwiającego lodu z plastrem cytryny na wierzchu- To właśnie tak pachnie ten wosk!:)  Po rozpaleniu możemy poczuć aromat soczystych owoców: ananasa, słodkiego mango i różowego grejpfruta. Moja mama zaś określiła zapach tego wosku jako guma balonowa.:) Dlatego też możecie zobaczyć, że zapach jest dość słodki:) Wosk jest bardzo trwały a główną rolę w nim gra zapach słodkiego mango.Właśnie takie zapachy uwielbiam! Wosk trafia do kolekcji moich woskowych ulubieńców.