środa, 26 czerwca 2013

My comfortable outfit

Hej jak u was nastrój? chwilowo mamy przerwę od upałów.Ostatnio nic nowego nie dodawałam bo miałam małe urwanie głowy ze szkołą.W piątek ogłoszenie wyników matur a ja ostatnie dni poświęciłam na logowanie do szkoły. Wybrałam już tą swoją idealną z wymarzonym kierunkiem.Tymczasem dziś sportowo i wygodnie. Od jakiegoś czasu moja ulubiona bluza! Fakt, że rzadko chodzę w bluzach trochę mnie hamował przed jej zamówieniem. Ale za jakość i wykonanie bluza zasługuje na podium w mojej garderobie:) do tego legginsy i adidasy. Ciepło i na luzie:)



poniedziałek, 24 czerwca 2013

W samo południe

Dziś rano obudziła mnie burza, okropna. strasznie boje się tych grzmotów. Ale przez poranny deszcz, na dworze zrobiło się troszkę chłodniej..no i dobrze. Kiedy wyszłam na dwór aż chciało zaczerpnąć się świeżego powietrza. Mimo że było dość pochmurnie to temperatura była przyjemna. Dziś dzień taty, myślę że każda z was pamiętała! ja już wczoraj o 00:00 podarowałam tacie mały podarunek który sama przygotowałam:) Dzisiejsze popołudnie spędziłam z rodziną, byliśmy na krótkim spacerze, smakowaliśmy pyszne lody, a wieczór przy grillu,piwku i w dobrej atmosferze.
Na dzisiejszy dzień wybrałam przewiewną koszule z ćwiekami:) bardzo ją lubie a dziś założyłam ją do spódniczki która mimo że nie jest cienka bardzo dobrze sprawdza się w ciepłe dni:)

sobota, 22 czerwca 2013

Ombre



Dziś jedna z koleżanek napisała do mnie z zapytaniem "umiesz robić ombre na paznokciach?" a ja szczerze mówiąc nigdy wcześniej tego nie próbowałam. Zaciekawiona efektem wzięłam się za malowanie.
Do wykonania takiego manicure potrzebujemy:
 Ja akurat wybrałam te bo jakoś spodobało mi się ich połączenie ale w związku ze jest lato i moda na przeróżne kolory, neony pastele itd. to można szaleć i eksperymentować z kolorami lakierów.
  
Najpierw malujemy paznokcie jakimś podkładem (jasnym), ja wybrałam biały
Na gąbeczkę nakładamy wybrane lakiery:
 
Następnie naciskając gąbeczką na paznokieć robimy ombre:) U mnie efekt wyszedł tak:




piątek, 21 czerwca 2013

No i mamy lato:)

Temperatura na dworze przekracza 30 stopni, ale to nie bez przyczyny. Jest dziś 21 czerwca a więc pierwszy dzień lata!. Lato nie pozwala nam zapomnieć o tym że przyszło, temperaturę daje się odczuć wszędzie, nawet w domu..Ale to dobrze, niedługo plany na wakacje więc pogoda się przyda. W tym roku planuje wyjechać nad morze( miejmy nadzieję że mi się uda) . Dziś lato przywitałam w typowo letnim stroju, szorty i t-shirt:) jednak na dworze byłam tylko na moment zdjęć bo nie mogłam dłużej wytrzymać. Dzień zaczął się małą niespodzianką bo udało mi się zamienić parę słów z moją "blogerką-inspiracją":).
A wy jakie macie plany na wakacje?















a na orzeźwienie,zimny drink o smaku arbuza:)



A to piosenka na dziś:)

czwartek, 20 czerwca 2013

Trochę nowości..

Dziś dzień zaczęłam od rozpakowania paczki od Oriflame. Zamówiłam sobie pędzelek do ust i eyeliner w żelu:)Potem wybrałam się na małą przejażdżkę do pobliskiego miasta. Miałam tam do załatwienia małą sprawę:) Ale oczywiście nie mogłam zrezygnować z czegoś jeszcze..:) udałam się do drogerii żeby kupic sobie jakiś drobiazg. No i jak zwykle...wykupiłabym cały sklep ale mój chłopak na szczęście mnie hamował i nie włożyłam do koszyka 20 rzeczy które "na pewno" by mi się przydały:D. Ogólnie żałuje, że nie kupiłam pędzelka do podkładu:) (ale to innym razem) do koszyka wpadło kilka rzeczy które były mi naprawdę potrzebne:)
Pędzelek wypróbowany i jest świetny, powoduje że nakładanie, balsamów w słoiczkach jest bardziej higieniczne. A szminka nałożona pędzelkiem nie zostawia smug na ustach + można lepiej podkreślić kontur ust:) Eyeliner nałożyłam na próbę i już czuje że chyba mi nie przypasuje



Nowy słoiczek CARMEXU który jest niezastąpiony:)


Maskara Maybelline która przekonała mnie swoją silikonową szczoteczką no i mimo tylu negatywnych komentarzy ( że skleja rzęsy, że wolno schnie, trudno się zmywa, nie wydłuża rzęs) z ani jednym nie moge się zgodzić. Pod każdym względem jest super!
No i szampon który wzięłam z czystej ciekawości. Co miesiąc zmieniam sobie szampony, żeby wypróbować i znaleźć ten idealny:)

niedziela, 16 czerwca 2013

Orange skirt

Cześć wszystkim!:) Co by nie było każda z nas ma w swojej garderobie kilka spódniczek. Mini, maxi, midi... zawsze jakaś się znajdzie. Ja ostatnio dołączyłam do mojej szafy tę pomarańczową "plisowankę", którą już poznaliście kiedy tylko ją otrzymałam. Miałam ją na sobie dziś pierwszy raz i już ją polubiłam. Mimo tego, że przy większym wietrze muszę ją trzymać bo mi ją podwiewa:) Jest przewiewna i delikatna, idealna na upalne dni. W swoim zbiorze ubrań ogólnie miałam mało spódnic, sukienek ,powodem tego są moje chude nogi. Ale przyzwyczaiłam się do tego i coraz częściej w sklepach sięgam po spódnice czy sukienki. Od kiedy kupiłam sukienkę z plisowanym dołem polubiłam tego typu spódniczki i z pewnością nie jest to moja ostatnia. Dziś postawiłam na orange! Ogólnie mało mam ubrań w tym kolorze  dlatego przy dzisiejszym secie postanowiłam ten kolor jakoś wyróżnić. Dodałam kokardkę w tym kolorze, paznokcie i kreskę na oczach.  
A wy jaki typ spódnic lubicie najbardziej?