czwartek, 20 czerwca 2013

Trochę nowości..

Dziś dzień zaczęłam od rozpakowania paczki od Oriflame. Zamówiłam sobie pędzelek do ust i eyeliner w żelu:)Potem wybrałam się na małą przejażdżkę do pobliskiego miasta. Miałam tam do załatwienia małą sprawę:) Ale oczywiście nie mogłam zrezygnować z czegoś jeszcze..:) udałam się do drogerii żeby kupic sobie jakiś drobiazg. No i jak zwykle...wykupiłabym cały sklep ale mój chłopak na szczęście mnie hamował i nie włożyłam do koszyka 20 rzeczy które "na pewno" by mi się przydały:D. Ogólnie żałuje, że nie kupiłam pędzelka do podkładu:) (ale to innym razem) do koszyka wpadło kilka rzeczy które były mi naprawdę potrzebne:)
Pędzelek wypróbowany i jest świetny, powoduje że nakładanie, balsamów w słoiczkach jest bardziej higieniczne. A szminka nałożona pędzelkiem nie zostawia smug na ustach + można lepiej podkreślić kontur ust:) Eyeliner nałożyłam na próbę i już czuje że chyba mi nie przypasuje



Nowy słoiczek CARMEXU który jest niezastąpiony:)


Maskara Maybelline która przekonała mnie swoją silikonową szczoteczką no i mimo tylu negatywnych komentarzy ( że skleja rzęsy, że wolno schnie, trudno się zmywa, nie wydłuża rzęs) z ani jednym nie moge się zgodzić. Pod każdym względem jest super!
No i szampon który wzięłam z czystej ciekawości. Co miesiąc zmieniam sobie szampony, żeby wypróbować i znaleźć ten idealny:)

3 komentarze:

  1. Mi jakoś syoss nie podszedł kompletnie :(
    daj znac jak u Ciebie :)


    www.viki-talks.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko wypróbuje to napisze:)

      Usuń
    2. noo jak na razie uważam ze syoss jest fajny:) zobaczymy co bedzie po dłuzszym używaniu:D

      Usuń